| |
POMOC - DLA KOGO I KIEDY
Decyzja o rozpoczęciu leczenia psychiatrycznego - psychoterapii czy
farmakoterapii nie należy niewątpliwie do łatwych. Tym ważniejszym wydaje
się pytanie, co powinno skłaniać nas do jej podjęcia - dlaczego i kiedy
powinniśmy rozważyć taką możliwość?
Myślę, że kluczowym czynnikiem decydującym o takiej konieczności jest odczuwane
w sposób przewlekły cierpienie psychiczne. Objawia się ono w wieloraki sposób.
Często jesteśmy stale smutni, zmęczeni czy zniechęceni do wszystkiego. Z trudem
mobilizujemy się do jakiegokolwiek działania, zaniedbujemy swoje obowiązki,
spędzamy czas bezczynnie. Nic nas nie cieszy, to, co do tej pory sprawiało
radość wydaje się jałowe i bezsensowne. Czasami mamy wręcz poczucie braku
sensu naszego życia, a bywa i tak, że myślimy o śmierci jako czymś pożądanym.
Często stale jesteśmy rozdrażnieni, niespokojni, odczuwamy nieustanne napięcie.
Czasami czujemy lęk w sytuacjach nie będących w jakiś istotny sposób groźnymi
czy niepokojącymi, a bywa i tak, że stały i wszechobecny lęk nie pozwala nam
normalnie funkcjonować. Mamy dziwne, niechciane, natrętne myśli, fobie czy
zaskakujące ograniczenia. Nie radzimy sobie ze swoimi emocjami - nie rozumiemy
dlaczego się złościmy, czujemy zazdrość, czy nieopanowany gniew. Stosunkowo
często odczuwamy szereg dolegliwości somatycznych (związanych z naszym ciałem), które po zdiagnozowaniu
okazują się nie mieć podłoża fizycznego, a psychiczne. Do najczęstszych
należą - kołatanie serca, uczucie duszenia, zatykania w klatce piersiowej,
bóle i zawroty głowy, drżenie rąk, biegunki, bóle brzucha, trudności
seksualne, pogorszenie snu czy bezsenność.
Kolejnym ważnym powodem mogącym skłaniać nas do skorzystania z pomocy
psychoterapeuty jest niezdolność do zrealizowania potencjału życiowego.
Mamy poczucie, że żyjemy poniżej swoich możliwości, nie realizujemy ważnych
dla nas celów życiowych, nie sprawdzamy się w jakiejś istotnej sferze życia -
życiu rodzinnym, seksie, kontaktach z ludźmi, pracy, czy nauce. Nie radzimy
sobie zgodnie z naszymi oczekiwaniami, czujemy się niespełnieni i sfrustrowani.
Próbujemy zmienić swoje postępowanie, znaleźć jakieś rozwiązanie naszych
trudności i po wielokroć przeżywamy frustrację i niepowodzenia. Nie chcemy
dłużej przegrywać.
Wreszcie należy zwrócić uwagę, że bywa i tak, że osoby zazwyczaj dobrze radzące
sobie w życiu i nie mające wcześniej żadnych dolegliwości natury psychicznej
muszą poszukać pomocy psychoterapeuty. Doświadczamy bowiem sytuacji kryzysowych,
wobec których zawodzą nasze dotychczasowe sposoby radzenia sobie. Przeżywamy
kryzysy życia osobistego - tracimy bliskie nam osoby, rozstajemy się z partnerami
życiowymi, mamy problemy z dziećmi, przeżywamy czyjąś chorobę. Bywa również i
tak, że załamuje się nasze bezpieczeństwo ekonomiczne, tracimy pracę, nie umiemy
sobie poradzić z natłokiem problemów. W takiej sytuacji często jedynie
doraźna, krótkoterminowa pomoc okazuje się zdolna do przywrócenia nas do
normalnego funkcjonowania.
W każdej z tych sytuacji psychiatra, korzystając z dostępnych mu środków -
psychoterapii czy farmakoterapii - jest w stanie nam pomóc znaleźć jakieś
rozwiązanie, złagodzić przeżywane cierpienie, zwiększyć nasze szanse na
przełamanie kryzysu życiowego.
|
|